Strona główna

 

Poll ID 0 does not exist.

KOMENTARZ DNIA

02.09.2010 / 23:07
Pani Henryka Krzywonos odmieniła media. Przed jej wystąpieniem na zjeździe Solidarności media zapewniały sobie ogladalność przez prezentowanie, kłamców i oszołomów z PiS. Po staremu nie wolno było mówić o kłamcach tylko najwyżej o mijajacych się z prawdą.Teraz media się odmieniły i nareszcie pokazują, co jest kłamstwem i co jest nikczemnością. Widzicie media - na prawdzie też da się zrobić oglądalność, a przecież zdecydowanie przyjemniej pracuje się z prawdą niz z kłamstwem. Niestety po czasach sprzed wystąpienia pani Henryki Krzywonos, za sprawą mediów, mamy pomnik kłamstwa i pychy w kryptach wawelskich. / więcej »

31.08.2010 / 21:56
Ludzie Solidarności w swej zdecydowanej większości nie są podzieleni. Odzielnie są uzurpatorzy praw do nieswojej historii: Kaczyński, Śniadek, ale ich w sierpniu 1980 roku w stoczni i w związku nie było. Media ogłosiły istnienie podziału, ze względu na ogladalność. Odrzućmy uzurpatorów od historii ruchu Solidarność i nie mówmy więcej od podziale. / więcej »

15.08.2010 / 20:28
Ludności żyjącej w Polsce na powierzchni 322 tys. km. kw. jest 38 mln. Nasi sąsiedzi Niemcy zajmują troche wiekszą powierzchnię bo 357 tys. km. kw., ale jest ich żyjących na tej powierzchni 82 mln. Czyli żyjemy sobie w Polsce dość komfortowo jak chodzi o przestrzeń do życia. Gęstość zaludnienia w Polsce to 121 osób na km. kw., a u Niemców wynosi ona 229 osób na km. kw. Gdybyśmy chcieli być tak samo silnym państwem jak Niemcy, to trzeba stworzyć warunki do wzrostu przyrostu naturslnego. Przyrost naturalny pomoże nam rozwiązać nasze problemy ambicjonalne z miejscem Polski w świecie, sprawy rozwoju gospodarczego, budżetowe i emerytalne. Według standardów niemeickich powinno nas być żyjących na terytorium państwa polskiego - 74 mln, czyli jeszcze raz tyle ile jest. Wielkomocarstwowym myśleniem, działaniami historycznych politykierów niewiele zdziałamy. Trzeba waruków do zaistnienia wielodzietnych rodzin. / więcej »

15.08.2010 / 20:26
Abp Głódź: naród che pomnika. Ja nie chcę pomnika tak długo jak długo nie zakończy się śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej. Moja pierwsza reakcja po informacji o katastrofie samolotu z 96 ludźmi, w większości, zajmującymi najważniejsze i ważne stanowiska w kraju to byl wstyd i zlość. Wstyd z powodu niespotykanej w świecie nonszalancji prezydenta państwa i jego otoczenia przy dobieraniu składu pasażerów samolotu i złość, że konsekwencją polityki Kaczyńskich była ta cała katastrofa: potrzeba demonstracji, brak normalnych stosunków z Rosją, co zaowocowało niewystarczającym zabezpieczeniem lotu Tupolewa. Do dzisiaj wstydzę się z powodu tej katastrofy i jestem zły na tego, któremu chcą stawiac pomnik.


Prezydent Kaczyński był miernym uczestnikiem polityki. Był w polityce zacofany tak około sto lat. Preferował politykę bilateralną charakterystyczną dla okresu miedzywojennego. Współcześnie sukcesy w polityce można osiągać przez uczestnictwo w polityce miltilateralnej, przez partnerstwo, przez promocję własnego kraju - nie przez tajne układy, przez walkę o wpływy. Nie chcę pomnika dla prezydenta Kaczyńskiego. Już z Wawelem mam duży kłopot.  / więcej »

KOMENTARZ POLITYCZNY

02.09.2010 / 23:07
Pani Henryka Krzywonos odmieniła media. Przed jej wystąpieniem na zjeździe Solidarności media zapewniały sobie ogladalność przez prezentowanie, kłamców i oszołomów z PiS. Po staremu nie wolno było mówić o kłamcach tylko najwyżej o mijajacych się z prawdą.Teraz media się odmieniły i nareszcie pokazują, co jest kłamstwem i co jest nikczemnością. Widzicie media - na prawdzie też da się zrobić oglądalność, a przecież zdecydowanie przyjemniej pracuje się z prawdą niz z kłamstwem. Niestety po czasach sprzed wystąpienia pani Henryki Krzywonos, za sprawą mediów, mamy pomnik kłamstwa i pychy w kryptach wawelskich.

31.08.2010 / 21:56
Ludzie Solidarności w swej zdecydowanej większości nie są podzieleni. Odzielnie są uzurpatorzy praw do nieswojej historii: Kaczyński, Śniadek, ale ich w sierpniu 1980 roku w stoczni i w związku nie było. Media ogłosiły istnienie podziału, ze względu na ogladalność. Odrzućmy uzurpatorów od historii ruchu Solidarność i nie mówmy więcej od podziale.

15.08.2010 / 20:28
Ludności żyjącej w Polsce na powierzchni 322 tys. km. kw. jest 38 mln. Nasi sąsiedzi Niemcy zajmują troche wiekszą powierzchnię bo 357 tys. km. kw., ale jest ich żyjących na tej powierzchni 82 mln. Czyli żyjemy sobie w Polsce dość komfortowo jak chodzi o przestrzeń do życia. Gęstość zaludnienia w Polsce to 121 osób na km. kw., a u Niemców wynosi ona 229 osób na km. kw. Gdybyśmy chcieli być tak samo silnym państwem jak Niemcy, to trzeba stworzyć warunki do wzrostu przyrostu naturslnego. Przyrost naturalny pomoże nam rozwiązać nasze problemy ambicjonalne z miejscem Polski w świecie, sprawy rozwoju gospodarczego, budżetowe i emerytalne. Według standardów niemeickich powinno nas być żyjących na terytorium państwa polskiego - 74 mln, czyli jeszcze raz tyle ile jest. Wielkomocarstwowym myśleniem, działaniami historycznych politykierów niewiele zdziałamy. Trzeba waruków do zaistnienia wielodzietnych rodzin.

15.08.2010 / 20:26
Abp Głódź: naród che pomnika. Ja nie chcę pomnika tak długo jak długo nie zakończy się śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej. Moja pierwsza reakcja po informacji o katastrofie samolotu z 96 ludźmi, w większości, zajmującymi najważniejsze i ważne stanowiska w kraju to byl wstyd i zlość. Wstyd z powodu niespotykanej w świecie nonszalancji prezydenta państwa i jego otoczenia przy dobieraniu składu pasażerów samolotu i złość, że konsekwencją polityki Kaczyńskich była ta cała katastrofa: potrzeba demonstracji, brak normalnych stosunków z Rosją, co zaowocowało niewystarczającym zabezpieczeniem lotu Tupolewa. Do dzisiaj wstydzę się z powodu tej katastrofy i jestem zły na tego, któremu chcą stawiac pomnik.


Prezydent Kaczyński był miernym uczestnikiem polityki. Był w polityce zacofany tak około sto lat. Preferował politykę bilateralną charakterystyczną dla okresu miedzywojennego. Współcześnie sukcesy w polityce można osiągać przez uczestnictwo w polityce miltilateralnej, przez partnerstwo, przez promocję własnego kraju - nie przez tajne układy, przez walkę o wpływy. Nie chcę pomnika dla prezydenta Kaczyńskiego. Już z Wawelem mam duży kłopot.

07.08.2010 / 17:09
W Polsce nie istnieje problem rozdziału państwa od Kościoła. Istnieje problem rozdziału państwa od hierarchów - ich pychy, chciwości i przestarzałości. Jak się czyta publikacje Jana Pawła II, to widać, że nic z nauk papieża nie przeniknęło do mózgów hierarchów. Bożkiem jest Rydzyk, przepych i mamona.
Może Chrystus przybędzie ponownie do świątyni i rozwali te kramy - na przykład rydzykowe kramy.

07.08.2010 / 17:07
Kaczyński zaczyna być patronem radykałów, nacjonalistów. To niezdrowe we współczesnych krajach rozwiniętych.

05.07.2010 / 19:39
Mam swojego prezydenta. Cieszę sie z wyboru Bronisława Komorowskiego. Mogę teraz wyłączyć medialne szczekaczki, które nie znaszą pustki w kreowaniu zła. Już zaczynają "sprawdam", Smoleńsk, wcześniejsze wybory. Panowie Komorowski i Tusk pozdrawiam panów i życzę sukcesów w osiąganiu celów. Ja po 20 latach niepokojów w polityce zabieram się za realizację swoich zadań. Dziękuję za nadchodzący rok spokoju i milowe kroki Polski ku przyszłosci.

23.06.2010 / 22:49
5 czerwca 2010 stałem się członkiem Bractwa Okrętów Podwodnych. Uroczystość w porcie wojennym na Oksywiu była dla mnie oczekiwanym patriotycznym przeżyciem. Podziwiam oficerów i marynarzy floty wojennej.

23.06.2010 / 22:45
Pod koniec maja brałem udzial w Kongresie Podwodników w Hajfie (Izrael). Spotkałem wielu dzielnych ludzi morza i głębin morskich z całego świata. Cztery dni i noce intensywnych spotkań, rozmów, pokazów i paty's. Imponujące.

21.04.2010 / 23:23
We wrzesniu płyniemy na historyczny rejs morski po Bałtyku śladem ORP Orzeł. Zapraszam.

21.04.2010 / 16:34
1 maja rozpoczynamy sezon żeglarski.

21.04.2010 / 16:33
Życzę Państwu sukcesów w kwietniu.

20.04.2010 / 23:14
Ja nie mogę się pogodzić z głosami prezentowanymi w mediach w zwiazku z katastrofą pod Smoleńskiem. Przede wszystkim jestem ciągle zły, bo mam przekonanie, że do tej tragedii, do śmierci zmierzaliśmy jak Tytanic (14 kwietnia zatonął Tytanic) do swojego przeznaczenia. Mam przekonanie, że w obu przypadkach zawiniła potrzeba demonstracji i brak rozsądku. Więcej powiem - my od 4,5 roku zmierzaliśmy do tej tragedii. Wstydzę się za lekkomyślność, że aż tylu w jednym samolocie. Wstydzę sie za stosunki Polski z sąsiadami, bo ta tragedia też po części była ich wynikiem. Rosjanie zawahali się przed zamknięciem lotniska, do Mińska też nie wypadało, musiały być dwie uroczystości w Katyniu i dowódcy też czuli, że nie mogą odmówić, bo taka była prezydenta polityka - pokrętna. Wstydzę się za pychę w czasie żałoby, która doprowadziła nas do Wawelu.


W poniedziałkowym programie Tomasza Lisa dyskutowały trzy panie, oczywiście powstrzymujące się od normalnej wymiany zdań. Beata Kępa oświadczyła, że się zmieniła i następnie udowodniła pozostałym paniom, że jak chodzi o ocenę czgokolwiek teraz to ona ma monopol na interpretację tragedii, żałoby, bólu, utraty i w związku z tym mówiła i mówiła, a pozostałe panie słuchały i słuchały. I tak teraz będzie. PiS będzie miał monopol na wszystko, bo to przede wszystkim była tragedia PiSu w samolocie. W końcu dojdzie do przepychabek - to ilu od was, a ilu od nas? Kto ma większe prawo mówić.

20.04.2010 / 21:44
No, więc nie bohater, nie poległ pod Smoleńskiem (bo to był wypadek komunikacyjny), potracił ludzi, prezydent jednej partii, podzielił Polaków, mierny prezydent, rodzina jakich miliony, kochająca żona i matka jakich miliony, kochajacy mąż i ojciec jakich ,miliony, kochająca się para jakich miliony. W mediach tygodniowa telenowela.
Uroczystości. Mamy świętą parę na Wawelu i pielgrzymki do niej, mamy media zamieniające brak zasług na zasługi i media, które dopadły newsa dobrego na tygodnie, mamy kościół, który chętnie idzie w politykę i mamy jeszcze jednego Kaczyńskiego.
Niepokoję się bardzo i czekam na pierwszy sondaż prezydencki.

20.04.2010 / 17:43
Narodzie - lubisz brać baty, a potem lubisz pławić się w cierpieniu. Sukcesy, przyszłość rozsądek, umiar, myślenie, zarabianie to słaby pomysł na zajecia dla milionów uczestniczących w żałobnej fikcji.

20.04.2010 / 17:40
Media - pierwsza już dzisiaj władza w RP - wolą PiS. Kreują powrót Kaczyńskiego. Prowokacje, aresztowania, haki, podsłuchy, może samobójstwa, to sie da odbiorcom świetnie sprzedac. Z PO dla mediów za nudno.


Albo media juz rządza, albo rządzi nimi z tyłu Kaczyński. W której głowie narodziło się absurdalne pytanie "czy marszałek Komorowski nie powinien zrezygnować z kandydowania"? Zamieszanie juz dało się zrobić i choć marszałek jest najlepszym kandydatem na prezydenta, to w mediach warto umniejszyć jego pozycję. Jest zamieszanie.

19.04.2010 / 16:46
Dzisiaj, w poniedziałek mamy w Warszawie pogrzeb prezydenta Ryszarda Kaczorowskiego - bohatera.
W niedzielę w Krakowie mieliśmy imprezę fałszu i pychy.

19.04.2010 / 16:41
Media rozpoczęły kolejną kampanię w celu zarabiania pieniędzy. Kreują pomysł rezygnacji marszałka Komorowskiego z kandydowania na urząd Prezydenta RP. Pracownicy mediów - jesteście dobrze wykształceni na polskich uniwersytetach. Oczekiwać można byłoby od was rzetelności w pracy. Wy postanowiliście kreować kolejną fikcję dla dobra własnych kieszeni, na niekorzyść państwa.

10.04.2010 / 13:17
.

10.04.2010 / 13:16
.

Strona 1 z 35 »
Strona główna... Cofnij... Site created by Promedes.biz Do góry...